To był niespokojny rok dla gospodarki. Ekonomiści przypominają, że w ciągu minionych 12 miesięcy martwiliśmy się o sytuację w Europie i możliwość rozpadu strefy euro.
Główny ekonomista banku Nordea Piotr Bujak przypomina, że europejski kryzys coraz bardziej dawał się we znaki również polskiej gospodarce. Efektem był spadek wzrostu Produktu Krajowego Brutto, choć na razie ominęła nas recesja, czyli kurczenie się gospodarki. Pogorszyła się też sytuacja na ryku pracy i stan finansów przedsiębiorstw.