Grecja, Cypr oraz Izrael formalnie pogłębiają współpracę w zakresie bezpieczeństwa. Trójstronne porozumienie podpisane w Nikozji ma wzmocnić stabilność regionu i jednocześnie pełnić funkcję odstraszającą wobec Turcji, z którą wszystkie trzy państwa pozostają w napiętych relacjach.
.Szczególnie złożona pozostaje sytuacja na linii Ateny–Ankara. Choć zarówno Grecja, jak i Turcja są członkami NATO, od lat nie potrafią wypracować porozumienia. W 2022 roku niemiecki dziennik Die Welt określił ten spór mianem „zimnej wojny na Morzu Egejskim”. Również relacje Izraela z Turcją uległy wyraźnemu pogorszeniu po walkach w Strefie Gazy, mimo wcześniejszej współpracy obu krajów.
Jak informuje Reuters, na mocy nowej umowy Grecja, Cypr oraz Izrael będą prowadzić zakrojone na szeroką skalę ćwiczenia wojskowe. Porozumienie obejmuje także wzmocnienie współpracy wywiadowczej we wschodniej części Morza Śródziemnego oraz wymianę wiedzy technologicznej.
Jak przekazał Reuters, wysoki rangą grecki urzędnik zaznajomiony ze sprawą podkreślił, że jest to pełnoprawna umowa wojskowa. Przewiduje ona wspólne manewry morskie i powietrzne oraz transfer izraelskiego know-how do Grecji i Cypru, mający pomóc w przeciwdziałaniu zarówno zagrożeniom asymetrycznym, jak i klasycznym konfliktom militarnym.
Porozumienie zwiększa również prawdopodobieństwo kolejnych zakupów uzbrojenia. Reuters zwraca uwagę, że Grecja nabyła już izraelskie systemy artylerii rakietowej PULS. Ateny są ponadto zainteresowane pozyskaniem izraelskich systemów obrony przeciwlotniczej średniego i dalekiego zasięgu, które miałyby stać się elementem planowanego wielowarstwowego systemu obrony powietrznej znanego jako „Tarcza Achillesa”.
Turcja pozostaje jedną z największych potęg wojskowych w regionie i jest uznawana za drugą – po Stanach Zjednoczonych – armię NATO. Jednak łączny potencjał Grecji, Izraela i Cypru również jest znaczący, zwłaszcza w zakresie lotnictwa.
Grecja dysponuje około 200 samolotami bojowymi, głównie myśliwcami F-16, a także francuskimi Rafale i Mirage 2000. W najbliższych latach do floty dołączą również F-35. Izrael już teraz eksploatuje F-35I Adir, a ponadto posiada F-15 i F-16, co łącznie daje mu około 340 myśliwców. Cypr nie ma własnego lotnictwa bojowego, lecz opiera się na wsparciu Grecji, udostępniając jej m.in. bazę lotniczą w Pafos.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze