Rośnie liczba ofiar trzęsienia ziemi na północnym zachodzie Iranu. Tamtejsze władze informują o co najmniej 153 ofiarach śmiertelnych. Rannych zostało kilkaset osób.
Do dwóch wstrząsów o sile 6.2 i 6 stopni w skali Richtera doszło w pobliżu miasta Tebriz, zamieszkanego przez półtora miliona osób. W mieście nie działają telefony komórkowe, nie ma również prądu. Przedstawiciele irańskich służb informują, że miejscowości położone w pobliżu epicentrum trzęsienia są odcięte od świata. Po dwóch głównych wstrząsach odnotowano także 9 wstrząsów wtórnych.