Potężna superkomórka burzowa przeszła nad powiatem krapkowickim, przynosząc ulewny deszcz, grad i silny wiatr. W wielu miejscach ulice znalazły się pod wodą, a mieszkańcy relacjonowali prawdziwe oberwanie chmury. To kolejne niebezpieczne zjawiska pogodowe, które w ostatnich dniach przechodzą nad Polską.
Czwartkowe popołudnie przyniosło gwałtowne załamanie pogody na południu kraju. Nad powiatem krapkowickim przeszła superkomórka burzowa, która w krótkim czasie doprowadziła do lokalnych podtopień i utrudnień na drogach.
Najtrudniejsza sytuacja panowała m.in. w Zdzieszowicach, gdzie intensywne opady zamieniły niektóre ulice w rwące potoki. Woda błyskawicznie spływała jezdniami, a mieszkańcy publikowali w sieci nagrania pokazujące skalę żywiołu.
Burzy towarzyszył również grad. W rejonie Straduni i Żużeli krajobraz na chwilę zrobił się biały. Lodowe kule spadały z dużą siłą, budząc obawy o uszkodzenia samochodów i upraw.
Paradoksalnie, mimo gwałtownych opadów, leśnicy od miesięcy alarmują o dramatycznej suszy. Ściółka w wielu lasach pozostaje bardzo sucha, co znacząco zwiększa ryzyko pożarów. Każda burza z wyładowaniami atmosferycznymi może więc stanowić dodatkowe zagrożenie.
Synoptycy ostrzegają, że to jeszcze nie koniec dynamicznej pogody. W kolejnych godzinach i dniach miejscami nadal mogą pojawiać się intensywne opady deszczu, silny wiatr oraz lokalne burze. Temperatury będą mocno zróżnicowane – od chłodnych rejonów północy po znacznie cieplejsze południowo-wschodnie krańce kraju.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze