W marcu każdego roku emerytury i renty są waloryzowane, aby zachować swoją realną wartość mimo rosnących cen. Znamy już wstępne prognozy dotyczące waloryzacji w 2026 roku. Niestety dla wielu seniorów zapowiadana podwyżka może okazać się niższa niż w poprzednich latach.
Według obecnych szacunków wskaźnik waloryzacji emerytur w 2026 roku wyniesie około 4,88 proc. Oznacza to, że:
minimalna emerytura, która obecnie wynosi 1 878,91 zł brutto, wzrosłaby do ok. 1 970 zł brutto, czyli o ok. 92 zł,
przy świadczeniu w wysokości 2 500 zł brutto podwyżka wyniosłaby ok. 122 zł brutto,
emerytura 3 500 zł brutto wzrosłaby o ok. 171 zł brutto.
Należy jednak podkreślić, że są to jedynie prognozy. Ostateczny wskaźnik waloryzacji zostanie ustalony dopiero na początku 2026 roku, po publikacji przez GUS danych dotyczących inflacji i wzrostu wynagrodzeń za 2025 rok.
Wskaźnik waloryzacji ustalany jest na podstawie dwóch elementów: średniorocznej inflacji oraz realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia. Zgodnie z obowiązującymi przepisami do inflacji dodaje się co najmniej 20 proc. realnego wzrostu płac. Dzięki temu nawet przy niższej inflacji świadczenia mogą wzrosnąć, jeśli jednocześnie rosną wynagrodzenia.
Waloryzacja obowiązuje od 1 marca i obejmuje wszystkie emerytury oraz renty wypłacane przez ZUS i KRUS.
Waloryzacja wpływa również na wysokość dodatkowych świadczeń. Trzynasta emerytura przysługuje wszystkim emerytom i rencistom i jest równa minimalnej emeryturze po waloryzacji. Przy wskaźniku 4,88 proc. może ona wynieść około 1 970 zł brutto.
Czternasta emerytura wypłacana jest według kryterium dochodowego. Pełną kwotę otrzymają osoby, których świadczenie nie przekracza 2 900 zł brutto. Powyżej tego progu obowiązuje zasada „złotówka za złotówkę”, przy czym minimalna wypłata nie może być niższa niż 50 zł.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze