Reklama

Wielka ryba z epoki dinozaurów wraca na Kubę

Żyje na Ziemi od 150 milionów lat, pamięta czasy największych dinozaurów, a jej pysk wygląda jak u młodego aligatora. Niszczuka wielka – jeden z najstarszych gatunków ryb na świecie – jest dziś o krok od wyginięcia. Kuba jednak nie zamierza dopuścić do jej zniknięcia i prowadzi intensywną walkę o uratowanie tego „klejnotu karaibskich wód”.

Wydłużony, krokodyli pysk i rząd ostrych jak igły zębów – tak wygląda niszczuka, ryba, której korzenie sięgają czasów, gdy po Ziemi stąpały tyranozaury i triceratopsy. Ten niezwykły gatunek zamieszkiwał Amerykę od przełomu jury i kredy, a dziś – po 150 milionach lat istnienia – jego przyszłość stanęła pod znakiem zapytania.

Niszczuka wielka, znana na Kubie jako manjuari, przetrwała epokę lodowcową, gigantyczne wymieranie fauny i wszystkie ekstremalne zmiany klimatyczne. Jednak dopiero działalność człowieka doprowadziła ją na skraj wymarcia. Największym zagrożeniem nie są rybacy ani zmiany temperatury wód, lecz inwazyjne gatunki ryb, głównie azjatyckie sumy Clarias batrachus, które wypierają niszczuki z ich naturalnych siedlisk i wyjadają ich pokarm.

Reklama

Ryba ta zachowała się jedynie w jednym miejscu na świecie – w rozlewiskach Zapaty na Kubie, będących jednym z najcenniejszych ekosystemów karaibskich. To właśnie tam Kubańczycy rozpoczęli ambitną misję ratunkową.

Powstały specjalne ośrodki, w których zbierana jest ikra niszczuki wielkiej, a następnie – w trudnych, komarzych warunkach bagien – hodowane są młode osobniki. Narybek trafia później do naturalnych wód, gdzie ma odbudowywać krytycznie niską populację.

Według relacji mieszkańców i strażników parku narodowego Cienaga de Zapata, liczba spotykanych ryb powoli rośnie. Choć brakuje oficjalnych danych, sygnały te dają nadzieję. Jak podkreśla biolog Andrés Hurtado, cytowany przez Reuters, „gatunek, który przetrwał 150 milionów lat, nie może wyginąć tylko dlatego, że ludzie przenoszą zwierzęta z kontynentu na kontynent”.

Reklama

Nadzieja więc jest – ale bez rozwiązania problemu gatunków inwazyjnych przyszłość tej prehistorycznej ryby wciąż wisi na włosku.

Źródło: interia.pl Aktualizacja: 02/12/2025 16:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama