Chwila brawury mogła skończyć się tragedią. 15-letni użytkownik hulajnogi elektrycznej wjechał na skrzyżowanie na czerwonym świetle wprost przed jadącego volkswagena. Kierowca auta, ratując nastolatka przed potrąceniem, zjechał z drogi i uderzył w sygnalizator. Na szczęście nikomu nic się nie stało, ale sprawą zajmie się sąd rodzinny.
Do zdarzenia doszło we wtorek 9 grudnia 2025 roku około godziny 10:40 na skrzyżowaniu ulic Piłsudskiego i Obiegowej. Jak ustalili policjanci, 15-letni kierujący hulajnogą elektryczną zignorował czerwone światło i wjechał na jezdnię wprost pod koła volkswagena.
Kierowca samochodu, aby uniknąć potrącenia nastolatka, gwałtownie zjechał z drogi i uderzył w sygnalizator świetlny. Choć całe zdarzenie wyglądało bardzo groźnie, ostatecznie ani kierującemu autem, ani użytkownikowi hulajnogi nic poważnego się nie stało.
Ponieważ sprawcą niebezpiecznej sytuacji jest osoba nieletnia, policjanci sporządzili dokumentację, która trafi do sądu rodzinnego. Mundurowi opublikowali również nagranie z monitoringu – jako przestrogę dla innych użytkowników hulajnóg elektrycznych i kierowców.
Policja przypomina obowiązujące przepisy dotyczące korzystania z hulajnóg elektrycznych. Uprawnienia zależą przede wszystkim od wieku:
Dorośli, czyli osoby pełnoletnie, mogą poruszać się hulajnogą elektryczną bez dodatkowych uprawnień.
Dzieci i młodzież w wieku od 10 do 18 lat muszą posiadać kartę rowerową lub prawo jazdy kategorii AM, A1, B1 albo T.
Dzieci poniżej 10. roku życia nie mogą korzystać z hulajnogi elektrycznej na drogach publicznych. Wyjątek stanowi strefa zamieszkania – tam mogą jeździć wyłącznie pod opieką osoby dorosłej.
Kierujący hulajnogą elektryczną ma obowiązek korzystać z drogi dla rowerów lub pasa ruchu dla rowerów, jeśli są one wyznaczone dla danego kierunku jazdy.
Jeżeli w pobliżu nie ma drogi dla rowerów, dopuszcza się jazdę po jezdni, ale tylko wtedy, gdy dopuszczalna prędkość na tym odcinku nie przekracza 30 km/h.
Jazda po chodniku jest możliwa jedynie w wyjątkowych sytuacjach – gdy brak jest drogi rowerowej, a prędkość dopuszczalna na jezdni jest wyższa niż 30 km/h. Wówczas użytkownik hulajnogi musi poruszać się z prędkością zbliżoną do prędkości pieszego, zachować szczególną ostrożność i w każdej sytuacji ustępować pierwszeństwa pieszym.
Przepisy jasno zakazują prowadzenia hulajnogi elektrycznej pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających. Nie wolno też przewozić pasażerów, zwierząt ani dużych przedmiotów, które mogłyby utrudniać panowanie nad pojazdem.
Zabronione jest również korzystanie z telefonu w sposób wymagający trzymania go w ręku podczas jazdy – oznacza to, że rozmowy i obsługa urządzenia mogą odbywać się wyłącznie przy użyciu zestawów głośnomówiących lub słuchawkowych, tak aby obie ręce pozostawały wolne.
Zgodnie z obowiązującymi regulacjami hulajnogę elektryczną można pozostawić na chodniku tylko w miejscu do tego przeznaczonym. Jeśli takiego miejsca nie ma, należy ustawić ją jak najbliżej zewnętrznej krawędzi chodnika, najbardziej oddalonej od jezdni, równolegle do tej krawędzi. Trzeba przy tym zapewnić pieszym co najmniej 1,5 metra wolnej przestrzeni, aby swobodne i bezpieczne przejście było możliwe dla wszystkich użytkowników chodnika.
Zdarzenie na skrzyżowaniu Piłsudskiego i Obiegowej pokazuje, jak poważne konsekwencje może mieć zlekceważenie czerwonego światła – nawet jeśli ostatecznie nikt nie odniesie obrażeń. Policjanci apelują do rodziców i opiekunów, by rozmawiali z dziećmi o zasadach ruchu drogowego, a do wszystkich użytkowników hulajnóg – by pamiętali, że na drodze obowiązują ich dokładnie takie same przepisy, jak innych uczestników ruchu. Tu nie ma miejsca ani na brawurę, ani na „jazdę na skróty”.
red.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze