Reklama

Zakład Ubezpieczeń Społecznych przeliczył już ponad 219 tys. tzw. emerytur czerwcowych

Z najnowszych danych wynika, że wyższe świadczenia otrzymało 133,1 tys. osób, a średni miesięczny wzrost wyniósł 163,36 zł. Zmiany objęły emerytury przyznane lub przeliczone w czerwcu w latach 2009–2019 oraz część rent rodzinnych.

Wielka operacja ZUS już na finiszu

To jedna z ważniejszych korekt w systemie emerytalnym ostatnich miesięcy. Od 1 stycznia 2026 roku ZUS z urzędu przelicza świadczenia osobom, które przez lata mogły pobierać zaniżone emerytury z powodu mniej korzystnych zasad obowiązujących przy ustalaniu świadczeń w czerwcu. Przeliczenie odbywa się automatycznie, bez potrzeby składania wniosku przez emeryta lub rencistę. Po zakończeniu procedury ZUS wydaje nową decyzję. 

Skala całej operacji jest duża. Jak wynika z najnowszych informacji, przeliczenie objęło już ponad 219 tys. świadczeń, a zdecydowana większość zakończonych spraw przyniosła podwyżki. W praktyce oznacza to, że tysiące osób zaczęły otrzymywać wyższe wypłaty, choć nie wszyscy skorzystali w takim samym stopniu. 

Reklama

Kto znalazł się w tej grupie?

Nowe zasady dotyczą osób, którym emeryturę przyznano lub przeliczono w czerwcu w latach 2009–2019. Obejmują także renty rodzinne po osobach, których świadczenia były ustalane według tych samych reguł. To właśnie ta grupa była od dawna wskazywana jako poszkodowana przez wcześniejszy sposób waloryzacji składek i kapitału początkowego. 

Najważniejsze z punktu widzenia świadczeniobiorców jest to, że ZUS działa z urzędu. Nie trzeba więc samodzielnie wszczynać postępowania ani obawiać się, że brak wniosku zamknie drogę do podwyżki. Jeżeli po przeliczeniu nowa kwota okazałaby się niższa od dotychczasowej, świadczenie pozostaje na прежnim poziomie. 

Reklama

Wyższe wypłaty, ale bez pełnego wyrównania za wcześniejsze lata

Nowe przepisy poprawiają wysokość bieżących świadczeń, jednak nie oznaczają pełnego cofnięcia skutków wcześniejszych zasad. ZUS podkreślał wcześniej, że nowe kwoty obowiązują od 1 stycznia 2026 roku, natomiast nie ma mowy o wieloletnim wyrównaniu za cały okres pobierania niższej emerytury w poprzednich latach. To jeden z najbardziej istotnych elementów całej zmiany. 

W praktyce oznacza to, że część emerytów odczuje realny wzrost miesięcznych wypłat, ale bez rekompensaty za cały wcześniejszy okres. Mimo to dla wielu osób nawet kilkaset złotych więcej rocznie może mieć znaczenie, zwłaszcza przy stale rosnących kosztach życia. Ten ostatni wniosek jest już konsekwencją podanych kwot i skali zmian. 

Reklama

Problem, który ciągnął się latami

Sprawa tzw. emerytur czerwcowych od dawna budziła kontrowersje. Chodziło o osoby, które przechodziły na emeryturę właśnie w czerwcu i przez sposób liczenia świadczeń dostawały mniej korzystne wyliczenie niż osoby składające wniosek w innych miesiącach roku. Tegoroczne działania ZUS mają naprawić tę nierówność przynajmniej na przyszłość. 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama