Amerykańskie media obiegła we wtorek informacja o decyzji prezydenta Donalda Trumpa dotyczącej wycofania Stanów Zjednoczonych z UNESCO. Biały Dom argumentuje, że UNESCO promuje tak zwaną kulturę woke, a także sprzyja Chinom i Palestynie, co stoi w sprzeczności z polityką obecnej administracji.
Anna Kelly, zastępczyni rzecznika Białego Domu, w rozmowie z „New York Post” podkreśliła: „Prezydent Trump zadecydował o wyjściu USA z UNESCO. To organizacja wspierająca woke, (...) inicjatywy kulturowe i społeczne całkowicie oderwane od zdroworozsądkowej polityki, na którą Amerykanie zagłosowali w listopadzie 2024 r.”. Dodała również, że „Ten prezydent będzie zawsze stawiał Amerykę na pierwszym miejscu i zadba o to, by członkostwo naszego kraju w organizacjach międzynarodowych było zgodne z naszym interesem narodowym”.