Niemieckie służby przeprowadziły we wtorek szeroko zakrojoną operację wymierzoną w gang motocyklowy Hells Angels. Działania są związane z decyzją władz o zakazie działalności organizacji na terenie Nadrenii Północnej-Westfalii. Według niemieckich mediów to jedna z największych akcji przeciwko grupom motocyklowym w historii kraju.
Jak informują lokalne media, w operacji bierze udział około 1200 policjantów oraz jednostki specjalne. Funkcjonariusze zostali skierowani do 28 miast. Akcja rozpoczęła się około godziny 4 rano.
Do tej pory przeszukano ponad 50 obiektów, w tym domy członków gangu, lokale użytkowe oraz miejsca związane z działalnością organizacji. Naloty przeprowadzono m.in. w Kolonii, Dortmundzie, Duisburgu, Bochum, Leverkusen i Oberhausen.
Według ustaleń śledczych działania są efektem wielomiesięcznego dochodzenia prowadzonego przez policję w Düsseldorfie. Służby podejrzewają członków grupy o udział w zorganizowanej działalności przestępczej. Niemieckie media podają również, że w ostatnich miesiącach w środowisku gangów motocyklowych dochodziło do licznych prób zabójstw.
Jednym z miejsc objętych akcją był park przemysłowy w Hilden, gdzie znajdowała się siedziba lokalnego oddziału Hells Angels. Uzbrojeni policjanci siłowo wchodzili do wytypowanych budynków.
Jak przypomina prasa, organizacja znacząco zwiększyła swoje wpływy po osłabieniu konkurencyjnego gangu Bandidos. Według danych przytaczanych przez „Neue Westfälische”, Hells Angels posiadają obecnie 29 oddziałów w Nadrenii Północnej-Westfalii i liczą 469 członków, co czyni ich największym gangiem motocyklowym w regionie.
To nie pierwszy raz, gdy niemieckie władze podejmują działania wobec tej organizacji. W poprzednich latach zdelegalizowano już kilka lokalnych struktur Hells Angels, w tym oddział Hells Angels MC Concrete City.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze