11 maja 1960 roku agenci izraelskiego Mosadu porwali Adolfa Eichmanna pod jego własnym domem przy ul. Garibaldiego w Buenos Aires. 10 dni poźniej główny koordynator i wykonawca planu "ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej" (Endlösung der Judenfrage) został przez nich wywieziony do Izraela i tam stanął przed sądem.
Termin akcji Mosadu wymusiły "względy dyplomatyczne" a w swej istocie prozaiczne - po prostu logistyczne. Największym problemem było bowiem przetransportowanie porwanego - a więc prawdopodobnie poszukiwanego już przez argentyńską policję - Eichmanna do Izraela.