Reklama

80 osób zaginionych po pożarze pociągu

07/07/2013 08:02

Kilkadziesiąt osób zaginionych w kanadyjskim miasteczku. Pociąg wiozący paliwo wykoleił się i stanął w płomieniach, które objęły zabudowania. Media donoszą o jednej ofierze śmiertelnej, ale służby ratunkowe przyznają otwarcie, że zmarłych może być więcej.

Do wypadku doszło w miejscowości Lac-Megantic w prowincji Quebec we wschodniej Kanadzie, 250 kilometrów na wschód od Montrealu. Z pierwszych ustaleń wynika, że pociąg przed katastrofą został zaparkowany i opuszczony przez maszynistę. Jeszcze nie wiadomo, w jaki sposób skład sam ruszył.

Wykolejenie pociągu przewożącego ropę naftową spowodowało eksplozję. Ogień objął około 30 okolicznych domów. Z obszaru wokół katastrofy ewakuowano 1000 mieszkańców. Problemem były dym i toksyczna ropa. Wiadomo, że duża ilość paliwa spłynęła do pobliskiej rzeki. Kilometr wokół katastrofy utworzono strefę bezpieczeństwa. Świadkowie mówią, że pożar ogarnął jeden z barów, w którym siedziało około 50 osób. Po pożarze z tego i innych budynków nie zostało nic.

73-wagonowy skład towarowy zmierzał w kierunku Maine - regionu w północno-wschodnim rejonie Stanów Zjednoczonych. Należał do przewoźnika Montreal Maine & Atlantic.

IAR/kl
Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo wm.pl




Reklama