Agata Kornhauser-Duda pożegnała się we wtorek z pracownikami Kancelarii Prezydenta podczas uroczystego spotkania. — Coś się kończy, coś zaczyna. Chyba jestem najszczęśliwszym człowiekiem w tej kancelarii — powiedziała. Na zakończenie zacytowała słowa piosenki Elektrycznych Gitar: „To już jest koniec, nie ma już nic, jesteśmy wolni, możemy iść”.
W ostatnim dniu prezydentury Andrzej Duda odwołał ministrów i doradców ze swojej kancelarii oraz wręczył odznaczenia byłym współpracownikom. Podczas uroczystości głos zabrała także Agata Kornhauser-Duda, dziękując pracownikom za wsparcie, jakie przez lata okazywali jej mężowi. – Szanowni państwo, przede wszystkim chcę podziękować za wspieranie mojego męża – powiedziała, dodając z uśmiechem: – Ja już krótko.