Śmierć Roberta Redforda w wieku 89 lat wywołała falę komentarzy polityków, świata filmu i sztuki. Wspominają nie tylko legendarnego aktora i reżysera, ale też niestrudzonego obrońcę kina niezależnego i spraw środowiskowych.
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump skomentował śmierć Redforda słowami: „Był taki okres, że nikt nie był od niego lepszy. (…) Uważam, że był wspaniały”.