Amerykańskie F-16 i inne samoloty przechwyciły w środę rosyjskie bombowce i myśliwce w strefie identyfikacji obrony powietrznej (ADIZ) Alaski - podało Dowództwo Obrony Północnoamerykańskiej Przestrzeni Powietrznej i Kosmicznej (NORAD). Wojsko poinformowało, że samoloty z Rosji nie zostały uznane za zagrożenie.
Jak przekazało w komunikacie amerykańsko-kanadyjskie dowództwo, rosyjskie samoloty - dwa bombowce Tu-95 i dwa myśliwce Su-35 - zostały zidentyfikowane podczas przelotu przez strefę ADIZ, stanowiącą część międzynarodowej przestrzeni powietrznej, lecz wymagającą identyfikacji przelatujących przez nią samolotów.