Reklama

„Będzie kryzys”. Mocne słowa Kołodki o SAFE

Były wicepremier i minister finansów prof. Grzegorz Kołodko nie zostawia suchej nitki ani na unijnym programie SAFE, ani na obecnej polityce gospodarczej. Ekonomista przewiduje, że za dwa–trzy lata Polskę może dotknąć poważny kryzys, którego skutki odczują miliony obywateli.

Mocne słowa i jeszcze mocniejsze prognozy. Prof. Grzegorz Kołodko, były wicepremier i minister finansów, w rozmowie na antenie Polsat News ostro skrytykował zarówno unijny program SAFE, jak i kierunek, w którym zmierza polska gospodarka.

Zdaniem ekonomisty część porozumień związanych z programem SAFE została przygotowana w pośpiechu i dziś okazuje się mało skuteczna.

– Istotna część tych porozumień, które podpisano, była robiona po prostu na kolanie i one teraz w wielu przypadkach okazują się nieefektywne – stwierdził Kołodko.

Reklama

Były minister finansów zakwestionował również skalę wydatków na obronność. W jego ocenie środki przeznaczane na cele militarne są zbyt wysokie i nie zawsze wykorzystywane w sposób racjonalny.

Jednak największe emocje budzą prognozy dotyczące przyszłości polskiej gospodarki. Kołodko przewiduje, że za około dwa–trzy lata kraj może wejść w okres poważnych turbulencji ekonomicznych.

Według niego możliwy jest powrót wysokiej inflacji, spowolnienie wzrostu gospodarczego, spadek realnych wynagrodzeń oraz wzrost bezrobocia. Konsekwencje mają odczuć nie tylko przedsiębiorcy, ale także zwykli obywatele.

Reklama

– Niektórzy ludzie będą wychodzić potem na ulicę – ostrzegł ekonomista.

Kołodko uważa, że odpowiedzialność za ewentualne problemy ponoszą zarówno obecnie rządzący, jak i poprzednie ekipy sprawujące władzę. Krytycznie ocenił również polityczne kalkulacje głównych sił na scenie politycznej, zarzucając im skupienie się na kolejnych wyborach zamiast na długofalowej strategii rozwoju kraju.

Zdaniem byłego wicepremiera obecna polityka gospodarcza nie rozwiązuje kluczowych problemów i może doprowadzić do sytuacji, w której skutki błędnych decyzji staną się widoczne dopiero za kilka lat.

Reklama

Choć prognozy profesora są jedynie jego oceną przyszłych wydarzeń, wypowiedzi jednego z najbardziej rozpoznawalnych polskich ekonomistów z pewnością wywołają dyskusję o kondycji gospodarki i kierunku, w jakim zmierza Polska.

Źródło: wPolityce.pl / PolsatNews
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości