W czasach, gdy treści świeckie dominują w przestrzeni publicznej, a media społecznościowe kształtują sposób myślenia młodego pokolenia, niespodziewanie rośnie popularność jednej z najstarszych ksiąg świata – Biblii. W Stanach Zjednoczonych jej sprzedaż wzrosła o 22 procent, a we Francji księgarnie religijne notują rekordowe wyniki. Co skłania młodych ludzi do sięgnięcia po Pismo Święte? Czy to tylko chwilowy trend, czy może oznaka głębszej duchowej potrzeby?
W ostatnich latach widać wyraźny wzrost zainteresowania Biblią, zarówno w Europie, jak i za oceanem. Jak wynika z danych opublikowanych przez The Wall Street Journal, w samych Stanach Zjednoczonych w ubiegłym roku sprzedaż Pisma Świętego wzrosła aż o 22 procent. Podobne tendencje można zaobserwować również we Francji, gdzie – jak podaje tygodnik Famille Chrétienne – sprzedaż książek religijnych w ciągu ostatnich lat wzrosła niemal o 40 procent.