Półfinał biegu na 400 metrów kobiet w mistrzostwach świata w Tokio jest szeroko opisywany w Norwegii ze względu na zachowanie przed startem Natalii Bukowieckiej, która widząc zdenerwowaną Norweżke Henriette Jaeger podeszła do niej i zapytała, jak się czuje.
— Widzieliśmy to przez kamery i była to sytuacja niespotykana. Rutunowana faworytka podeszła do młodej rywalki i z widoczną matczyną troską w oczach zapytała „czy wszystko jest OK?” W przekazie telewizyjnym nie słyszeliśmy, co powiedziała Polka, ale według ruchu warg odczytaliśmy „oddychaj”. Niesamowity sportowy gest — skomentował kanał telewizji publicznej NRK.