Reklama

Burze przeszły nad całym krajem

02/06/2013 09:17

rudna sytuacja na Dolnym Śląsku po intensywnych opadach i burzach. Na siedemnastu wodowskazach zanotowano przekroczenie stanów alarmowych. Najgorzej jest w powiecie kamiennogóskim, gdzie wezbrała rzeka Bóbr.

Służby ratownicze w regionie cały czas są w stanie gotowości - zapewnia Paweł Frątczak z Państwowej Straży Pożarnej. Działania strażaków polegają przede wszystkim na umacnianiu wałów przeciwpowodziowych i zabezpieczaniu budynków workami z piaskiem. Trudna sytuacja występuje w południowej części powiatu wałbrzyskiego i jaworskiego, natomiast w Jeleniej Górze wprowadzono pogotowie przeciwpowodziowe w związku ze wzrostem stanu wód na Bobrze i Kamiennej.

W województwie dolnośląskim od wczoraj pracuje kilkadziesiąt jednostek straży pożarnej. Strażacy od czwartku, kiedy nad Polską rozszalały się nawałnice i burze, pracują praktycznie bez przerwy. Tylko wczoraj strażacy w Polsce wyjeżdżali do interwencji prawie 530 razy - poinformował Paweł Frątczak. Jak dodał, najczęściej wzywano strażaków do wypompowywania wody z zalanych obiektów oraz do usuwania powalonych drzew. Najwięcej tego typu interwencji odnotowano w województwach łódzkim, mazowieckim, wielkopolskim, warmińsko-mazurskim i podlaskim.

W sumie w ciągu ostatnich kilku dni strażacy interweniowali prawie 2,5 tysiąca razy. Synoptycy przewidują na dziś nieco lepszą pogodę. Nadal jednak burze mogą wystąpić na południowym zachodzie kraju. Wiatr ma wtedy osiągać prędkość do 65 kilometrów na godzinę, a spadnie do 20 litrów wody na metr kwadratowy.

Informacyjna Agencja Radiowa(IAR)/Agnieszka Drążkiewicz/kd/zr
Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo wm.pl




Reklama