Reklama

CBA zatrzymała marszałka Podkarpacia

23/04/2013 14:28

Marszałek województwa podkarpackiego z zarzutami korupcyjnymi. Polityk PSL Mirosław K. jest przesłuchiwany w Lublinie.

Funkcjonariusze CBA zatrzymali marszałka wczoraj po południu. Rzecznik Biura Jacek Dobrzyński powiedział, że do zatrzymania doszło w mieszkaniu marszałka. Noc spędził w policyjnej izbie zatrzymań w Lublinie.

Rzecznik prokuratury apelacyjnej w Lublinie, prokurator Grzegorz Janicki, powiedział, że dzisiaj w Rzeszowie została zatrzymana jeszcze jedna osoba, ale nie chciał powiedzieć o kogo chodzi.

Prokuratura przesłuchała marszałka i postawiła mu zarzuty korupcyjne, za co grozi od 8 do 10 lat więzienia. Szczegóły mają być znane jutro.

Szefowa sejmiku wojewódzkiego Teresa Kubas-Hul z Platformy Obywatelskiej, koalicjanta PSL w województwie, nie kryje zaskoczenia i podkreśla, że już teraz trzeba się zastanowić nad przyszłością. Dodała, że może jedynie przepuszczać, iż zatrzymanie ma związek ze sprawą, którą już wcześniej badała CBA. Zapowiada też szybkie zwołanie prezydium Sejmiku. Pod nieobecność marszałka, koalicja PO-PSL-SLD w Sejmiku dysponuje 17 mandatami, a prawicowa opozycja ma ich 15.

Poseł PSL Stanisław Żelichowski mówi, że jeśli okaże się on winny, ludowcy nie będą go bronić. Jednocześnie przypomina, że dopóki nie ma wyroku sądu, on również nie będzie oceniał sprawy. Zatrzymany Mirosław K. jest w gronie 19 osobowego Naczelnego Komitetu Wykonawczego PSL, najważniejszego organu władz partii.
Zatrzymania mają związek z lutową kontrolą CBA w Urzędzie Marszałkowskim. Wówczas do gabinetu marszałka oraz jego mieszkania weszli funkcjonariusze CBA. Miały one związek z prokuratorskim postępowaniem, które dotyczy dotacji unijnych, zagranicznych wyjazdów służbowych marszałka oraz polityki zatrudnienia w urzędzie marszałkowskim.

IAR/suma/łp/jj
Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo wm.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości