Chińczycy są coraz bardziej widoczni w naszej gospodarce, ale jest jeszcze bardzo dużo do zrobienia. Prezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych Sławomir Majman podkreśla, że nadrabiamy zaległości jeśli chodzi o przyciąganie inwestycji z Chin.
Zaznacza, że chińskie inwestycje różnią się od europejskich, gdyż przedsiębiorcy z tego kraju są przede wszystkim zainteresowani przejmowaniem istniejących przedsiębiorstw - z powodu marki, technologii lub niszy rynkowej.