Są wykluczeni społecznie, nie mają dostępu do leczenia i odpowiedniej rehabilitacji. To osoby cierpiące na choroby rzadkie. W Warszawie przy Metrze Centrum odbył się happening "Gdzie jest Fabry?". Organizatorzy akcji chcieli zwrócić uwagę na problemy osób cierpiących na genetyczną chorobę Fabry"ego.
20-letni Tomek Nadolski od urodzenia miał problemy z trawieniem. Jadł mało i nie przybierał na wadze. Jak mówi jego życie to ból i cierpienie. Lekarze przez 17 lat nie byli nie byli w stanie postawić właściwej diagnozy. Okazało się, że ma chorobę Fabry"ego.