Reklama

Człowiek jest spokrewniony z ssakami wodnymi?

09/05/2013 14:30

Czy Homo Sapiens wyszedł z wody? W powszechnym przekonaniu ewolucjonistów stanęliśmy na nogach na sawannach Wschodniej Afryki i stamtąd rozeszliśmy się na pozostałe kontynenty. Ale autorzy alternatywnej teorii sądzą, że praczłowiek żył w lagunach i zalanych lasach mangrowych - i ma sporo wspólnego ze ssakami wodnymi.

To już druga taka konferencja. Pierwsza, w 1992 roku, wzbudziła wiele prześmiewek w sferach naukowych. Tej powagi doda obecność wielkiego popularyzatora natury, autora telewizyjnych programów przyrodniczych, Sir Davida Attenborough.

Zwolennicy alternatywnej teorii ewolucji człowieka zwracają uwagę na cechy, które dzielimy ze ssakami wodnymi i stref przybrzeżnych - strukturę tkanki kostnej, pozbawioną uwłosienia skórę z grubą podkładką tłuszczową, opuszczoną krtań, oddzieloną od podniebienia, tak aby mogła się zamknąć pod wodą, pionowy układ miednicy umożliwiający powolne brodzenie w mangrowych lasach, zamiast szybkiego biegu po sawannie, a także niezwykle duży mózg, mogący świadczyć o długotrwałej diecie rybnej.

Ponadto wszystkie małpy człekokształtne boją się wody do tego stopnia, że po dwóch stronach rzeki Kongo powstały dwa osobne podgatunki szympansów. A mały orangutan wrzucony do sadzawki idzie jak kamień do dna - podczas, gdy ludzkie niemowlę natychmiast zamyka krtań i pływa.

iar
Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo wm.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości