Armia Stanów Zjednoczonych rozpoczęła kolejny etap modernizacji swojego lotnictwa. Do jej dyspozycji trafił pierwszy śmigłowiec UH-60 Black Hawk w nowej wersji, zdolny do wykonywania lotów zarówno z pilotem, jak i całkowicie bezzałogowo. Informację potwierdził Departament Obrony Stanów Zjednoczonych.
Maszyna, oznaczona jako UH-60MX Black Hawk, została opracowana we współpracy z firmą Sikorsky Aircraft, należącą do koncernu Lockheed Martin. Obecnie śmigłowiec przechodzi intensywną fazę testów, które mają ocenić jego przydatność w realnych działaniach operacyjnych.
Nowy Black Hawk może funkcjonować w trzech trybach: jako klasyczny śmigłowiec załogowy, maszyna opcjonalnie pilotowana lub w pełni autonomiczna platforma sterowana z ziemi. To rozwiązanie ma przede wszystkim zwiększyć bezpieczeństwo żołnierzy, ograniczając ich udział w najbardziej ryzykownych misjach.
Kluczową rolę odgrywają tu technologie rozwijane od lat. Jedną z nich jest system ALIAS, który automatyzuje wiele czynności wykonywanych dotąd przez pilotów. Uzupełnia go pakiet autonomii MATRIX, pełniący funkcję „cyfrowego drugiego pilota”.
Systemy te umożliwiają m.in. samodzielny start, nawigację, identyfikację miejsca lądowania czy omijanie przeszkód. Co istotne, śmigłowiec może działać także w trudnych warunkach pogodowych i przy ograniczonej widoczności.
Maszyna została wyposażona w technologię fly-by-wire, która zastępuje tradycyjne mechaniczne układy sterowania systemami elektronicznymi. Dzięki temu pilotaż staje się prostszy i bardziej precyzyjny, zwłaszcza w wymagającym środowisku operacyjnym.
Śmigłowiec będzie wykorzystywany jako platforma testowa przez Army Futures Command. Inżynierowie i piloci sprawdzą jego możliwości zarówno w misjach autonomicznych, jak i zdalnie sterowanych.
Program, w ramach którego powstał UH-60MX, jest częścią szerszej inicjatywy Strategic Autonomy Flight Enabler. Jej celem jest stworzenie rozwiązań, które w przyszłości będzie można wdrożyć w całej flocie Black Hawków.
Jak podkreślają przedstawiciele armii, docelowo śmigłowce mają być zdolne do samodzielnego wykonywania misji – przy minimalnym udziale człowieka lub całkowicie bez niego. To może znacząco zmienić sposób prowadzenia operacji wojskowych.
Warto dodać, że prace nad autonomią nie są nowością. Już w 2022 roku bezzałogowy Black Hawk wykonał 30-minutowy lot bez załogi na pokładzie. Najnowsza wersja śmigłowca oznacza jednak przejście z etapu eksperymentów do realnej oceny operacyjnej – a w perspektywie także do wdrożenia w służbie.
opr. tom na podstawie foxbusiness.com
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze