W centrum Warszawy odbyła się manifestacja Koalicji na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły. Rodzice, nauczyciele i przedstawiciele organizacji społecznych protestowali przeciwko reformie „Kompas Jutra” i zmianom w edukacji wprowadzanym przez MEN. Padły ostre zarzuty o „ideologizację szkoły”, obniżanie poziomu nauczania i ograniczanie roli rodziców w wychowaniu dzieci.
Na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie zgromadzili się przedstawiciele środowisk rodzicielskich, nauczycielskich i związkowych, tworzących Koalicję na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły. Pod hasłem „Dobra szkoła – silna Polska!” protestowali przeciwko reformie edukacji „Kompas Jutra” oraz zmianom wdrażanym przez Ministerstwo Edukacji Narodowej.
Organizatorzy i uczestnicy manifestacji krytykowali m.in. kierunek zmian w podstawach programowych, wprowadzenie edukacji zdrowotnej od 2026 roku oraz – jak twierdzili – ograniczanie obecności treści patriotycznych i kanonu lektur w szkole. W ich ocenie polska edukacja zmierza w stronę „psychologizacji” i przekształcania szkoły w instytucję opiekuńczą, kosztem poziomu nauczania i przekazywania wiedzy.
W trakcie wydarzenia głos zabierali przedstawiciele różnych środowisk. Historyk prof. Jan Żaryn podkreślał znaczenie edukacji patriotycznej, a nauczyciele ostrzegali przed – ich zdaniem – spadkiem jakości kształcenia i osłabieniem autorytetu szkoły. Wystąpienia dotyczyły także roli rodziców w systemie edukacji oraz obaw związanych z nowymi rozwiązaniami programowymi.
Szczególnym momentem było odczytanie listu prezydenta Karola Nawrockiego, który wyraził solidarność z uczestnikami i podkreślił rolę szkoły jako instytucji kształtującej postawy obywatelskie i wspólnotowe. Jego słowa spotkały się z pozytywnym przyjęciem zgromadzonych.
W dalszej części manifestacji krytykowano planowane zmiany w edukacji zdrowotnej, wskazując na ryzyko – zdaniem uczestników – marginalizacji wychowania prorodzinnego. Pojawiały się także głosy o potrzebie ochrony autonomii szkół i większym udziale rodziców w kształtowaniu programu nauczania.
Uczestnicy wydarzenia przyjęli apel do prezydenta o podjęcie działań mających na celu – jak mówili – „obronę polskiej szkoły” przed reformami osłabiającymi poziom edukacji i rolę rodziny. Manifestację zakończyło wspólne odśpiewanie protest songu, który stał się nieformalnym hymnem zgromadzenia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze