Reklama

Dwa tysiące interwencji strażaków w Polsce

01/06/2013 10:15

Straż pożarna w ciągu ostatnich dwóch dni interweniowała prawie dwa tysiące razy.

Wszystko przez burze, które przetaczały się nad całą Polską. Towarzyszył im silny wiatr i intensywne opady deszczu, a nawet gradu.

- Najwięcej działań przeprowadzono w województwach wielkopolskim, łódzkim i małopolskim. W ciągu ostatnich 48 godzin tylko w Wielkopolsce strażacy interweniowali prawie 500 razy - powiedział rzecznik Państwowej Straży Pożarnej Paweł Frątczak.

W województwie małopolskim strażacy najczęściej zmagali się ze skutkami silnego wiatru. Ponad 70 domów - po przejściu burz - ma uszkodzone dachy. Najwięcej, bo aż 39 dachów, zostało uszkodzonych w powiecie proszowickim. W małopolskiej miejscowości Brzuchowa i w Zduńskiej Woli w łódzkiem wichura zerwała dachy dwóch sal gimnastycznych. Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu dachów folią i plandekami.

Straż pożarna była też wzywana do usuwania powalonych przez wichury drzew. Takich interwencji było kilkaset. Strażacy pomagali również wypompowywać wodę z podtopionych domów i piwnic.

Na dziś synoptycy zapowiadają kolejny burzowy dzień. Od godzin południowych na Ziemi Lubuskiej, w północnej części kraju, a także na wschodzie i w Karpatach możliwe burze, którym będzie towarzyszył grad.

Informacyjna Agencja Radiowa(IAR)/Agnieszka Drążkiewicz/kd/zr
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama