Reklama

Gdzie znaleziono ciała generałów?

23/01/2012 21:06

Kolejna informacja obala przesłanki, na podstawie których Rosjanie sformułowali tezę o obecności generała Błasika w kokpicie tupolewa - czytamy w "Rzeczpospolitej".

Gazeta, powołując się na Naczelną Prokuraturę Wojskową informuje, że ciała generałów z rozbitego samolotu zostały znalezione aż w dziewięciu z 14 sektorów wyznaczonych na miejscu katastrofy smoleńskiej. "Rzeczpospolita" wyjaśnia, że 10 kwietnia 2010 roku wszyscy generałowie, w tym dowódca Sił Powietrznych generał Andrzej Błasik, mieli w czasie lotu miejsca przypisane w jednej części maszyny - w trzecim saloniku.

Jak stwierdzili rosyjscy eksperci, wszyscy mieli też po katastrofie podobne obrażenia. Według autorów rosyjskiego raportu MAK, po katastrofie generał Błasik był w kokpicie lądującego samolotu. Rosjanie oparli swoją tezę na trzech przesłankach, w tym między innymi na miejscu znalezienia jego ciała - w sektorze 1 (tam, gdzie były szczątki kokpitu).

"Fakt, że szczątki generałów, którzy tak jak generał Błasik nie byli przypięci pasami, zostały znalezione praktycznie na całym terenie, świadczy o tym, że wyciąganie wniosków na tej podstawie, gdzie kto przebywał w chwili katastrofy, jest niemożliwe" - mówi "Rzeczpospolitej" mecenas Bartosz Kownacki, pełnomocnik Ewy Błasik, wdowy po dowódcy Sił Powietrznych. Naczelna Prokuratura Wojskowa ujawniła, że w sektorze 1 prócz ciała generała Błasika znaleziono szczątki 12 innych osób, ale wśród nich tylko jednego członka załogi (ciała dwóch pilotów i mechanika znaleziono w innych sektorach) - czytamy w "Rzeczpospolitej".
Informacyjna Agencja Radiowa
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama