Dwadzieścia dwie gminy nie rozpisały przetargów na odbiór i zagospodarowanie śmieci. To ewidentne złamanie ustawy, twierdzi Główny Inspektor Ochrony Środowiska i zapowiada kontrole. Kontrolerzy pojawią się w gminach 16 lipca. Kara może wynieść nawet 50 tysięcy złotych.
W ocenie Andrzeja Jagusiewicza, niektórym gminom ewidentnie nie zależało na wprowadzaniu zmian. Jego zdaniem, przyczyny "niechęci" do rozpisania przetargu nie są trudne do odkrycia. Często, w razie przegrania przetargu, trzeba by zwracać do Brukseli fundusze uzyskane wcześniej na utworzenie danej firmy. Tego próbowano uniknąć.