Cięcia budżetowe nie będą miały negatywnego wpływu na obywateli. Taką deklarację w radiowej Trójce złożył Paweł Graś.
Zdaniem rzecznika rządu, ministrowie wiedzą, gdzie szukać oszczędności tak, by cięcia były jak najmniej bolesne dla społeczeńswa. Graś powiedział, że nie są zagrożone takie sektory jak emerytury, renty czy pomoc społeczna. Dodał, że nie ucierpią także inwestycje z uwagi na zatwierdzony już budżet unijny na lata 2014-2020, który wymaga od Polski pewnego, własnego wkładu finansowego.