"Nie mam żadnych informacji, aby Jarosław Kaczyński wywierał naciski polityczne w prowadzonych przez mnie postępowaniach" - tak zeznał były prokurator z Katowic Emil Melka, świadek w cywilnym procesie jaki Jarosław Kaczyński wytoczył Romanowi Giertychowi.
Powodem pozwu była wypowiedź Romana Giertycha, który twierdził, że Kaczyński, w czasie, gdy był premierem, zbierał "haki" przeciwko swoim przeciwnikom politycznym. Z kolei Roman Giertych pozwał Jarosława Kaczyńskiego, za to, że Kaczyński zarzucił mu kłamliwe oskarżenia w tej sprawie. Ten proces jednak został umorzony.