Jolanta Lange vel Gontarczyk, która według IPN jako agentka SB inwigilowała ks. Franciszka Blachnickiego, wróciła do Polski i prowadziła warsztaty „równościowe” dla urzędników w Krakowie. Takie informacje na portalu X przekazał publicysta Piotr Woyciechowski. „Za usługę szkolenia z „języka inkluzywnego” i „mikronierówności” jej stowarzyszenie „Pro Humanum” przytuliło 31.000 zł z kasy miasta” - napisał publicysta, ekspert ds. służb specjalnych.
Piotr Woyciechowski za pośrednictwem portalu X poinformował, że Jolanta Lange vel Gontarczyk, wróciła do kraju i świadczy usługi na rzecz krakowskiego ratusza.