Pogarsza się sytuacja kapitana statku pasażerskiego Costa Concordia, który w piątek 13 stycznia wieczorem rozbił się na podmorskich skałach w pobliżu wyspy Giglio w Toskanii. Oskarżony o nieumyślne spowodowanie śmierci i katastrofy morskiej oraz opuszczenie statku przed końcem jego ewakuacji, Francesco Schettino podejrzany jest, że na krótko przed tragedią brał udział w libacji w towarzystwie kobiety.
Wielu pasażerów zeznało już, że owego feralnego wieczoru widziało kapitana w towarzystwie młodej kobiety w jednej z pokładowych restauracji. Był w szampańskim nastroju, jadł i pił, choć - jak zapewniał po aresztowaniu - do ust nie bierze alkoholu.