Około tysiąca osób, głównie młodych, wyszło w środowy wieczór na ulice Kijowa, domagając się przywrócenia niezależności organów antykorupcyjnych. W czwartek Rada Najwyższa Ukrainy ma głosować nad ustawą przywracającą pełne uprawnienia Narodowemu Biuru Antykorupcyjnemu (NABU) i Specjalistycznej Prokuraturze Antykorupcyjnej (SAP).
Podobne protesty odbyły się również w innych ukraińskich miastach, m.in. we Lwowie, Charkowie, Dnieprze, Zaporożu i Odessie. Manifestacje szybko zyskały nazwę "kartonowego Majdanu" lub "rewolucji na kartonie" – od kawałków pudełek, na których uczestnicy wypisują swoje hasła.