Reklama

Kraków otworzył polityczną lawinę? Kolejni prezydenci miast mogą stanąć przed referendum

Po odwołaniu prezydenta Krakowa w referendum, w polskiej polityce samorządowej narasta dyskusja o możliwej fali podobnych głosowań w innych dużych miastach. Na liście potencjalnych „kolejnych celów” pojawiają się m.in. Wrocław, Rzeszów oraz Poznań.

Referendum w Krakowie, w którym mieszkańcy zdecydowali o odwołaniu prezydenta Aleksandra Miszalskiego, może okazać się początkiem szerszego politycznego efektu domina w polskich samorządach. Frekwencja była wystarczająca, by uznać wynik głosowania za wiążący, co nadało całej sprawie dodatkowego ciężaru politycznego.

Zdecydowana większość uczestników opowiedziała się za zmianą na stanowisku włodarza miasta. Decyzja mieszkańców natychmiast wywołała falę komentarzy dotyczących możliwych kolejnych inicjatyw referendalnych w innych dużych ośrodkach.

Reklama

Prezes Ogólnopolskiej Grupy Badawczej Łukasz Pawłowski zwrócił uwagę przede wszystkim na sytuację we Wrocławiu. W jego ocenie stosunkowo niski próg frekwencyjny może sprawić, że podobne referendum byłoby tam realne do przeprowadzenia przy odpowiedniej mobilizacji wyborców.

Równolegle coraz częściej mówi się o napięciach w Rzeszowie. Wiceprzewodniczący Rady Miasta i lider stowarzyszenia Razem dla Rzeszowa Jacek Strojny zapowiedział przygotowanie wniosku o referendum w sprawie odwołania prezydenta Konrad Fijołek. Jak wskazał, decyzja zależy od przebiegu najbliższych obrad rady miasta i atmosfery politycznej wokół kluczowych uchwał finansowych.

Reklama

Z kolei prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak ocenił, że sukces referendum w Krakowie może zachęcić do podobnych działań w innych miastach rządzonych przez polityków kojarzonych z jedną z głównych partii opozycyjnych. Jego zdaniem w wielu przypadkach lokalne inicjatywy mogą mieć silne tło polityczne, mimo że formalnie przedstawiane są jako społeczne.

Sam prezydent Krakowa po ogłoszeniu wyników podkreślił, że przyjmuje decyzję mieszkańców z szacunkiem. W swoim komentarzu zaznaczył, że pełnienie funkcji było dla niego ważnym doświadczeniem, choć nie wszystkie decyzje zostały dobrze odebrane przez krakowian.

Reklama

Wyniki krakowskiego referendum mogą teraz stać się punktem odniesienia dla innych samorządów w Polsce i wyraźnym sygnałem, że lokalne napięcia polityczne coraz częściej przenoszą się na poziom bezpośrednich decyzji mieszkańców.

Źródło: wp.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama