Nie ma żadnego spisku przeciw Telewizji Trwam - oświadczył Przewodniczący Krajowej Rady Radiofonii Telewizji. Jan Dworak zapewnił, że Rada nie przyznając katolickiemu nadawcy miejsca na multipleksie cyfrowym kierowała się wyłącznie przepisami prawa.
Zarzuty płynące pod adresem KRRiT, że jej decyzja jest wyrazem walki z Kościołem i niszczeniem tradycji chrześcijańskiej, uznał za „krzywdzące i nieprawdziwe”. Zwrócił też uwagę na polityczne wykorzystywanie całej sprawy.