Ukrywał się w Hiszpanii, kierował międzynarodową grupą oszustów i żył w luksusie, finansowanym z przestępstw wobec seniorów. 24-latek uznawany za jednego z głównych liderów tzw. „mafii wnuczkowej” został zatrzymany dzięki współpracy polskiej i hiszpańskiej policji.
Policjanci z Krakowa, wspólnie z funkcjonariuszami hiszpańskimi, zatrzymali 24-letniego mężczyznę podejrzanego o kierowanie jedną z kluczowych struktur w tzw. „mafii wnuczkowej”. Jak informuje Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie, mężczyzna od wielu miesięcy ukrywał się przed polskimi organami ścigania, a jego zatrzymanie było efektem szeroko zakrojonej operacji międzynarodowej.
Śledczy ustalili, że 24-latek odgrywał istotną rolę w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się oszustwami metodą „na legendę”. Miał odpowiadać za koordynowanie działań członków grupy, wydawanie poleceń i zarządzanie przestępczym procederem na terenie całego kraju. Jego pozycja w strukturze była wysoka – znajdował się tuż poniżej tzw. „telefonistów”, którzy kontaktują się z ofiarami i odgrywają kluczową rolę w oszustwach.
Wobec mężczyzny już wcześniej wystawiono list gończy oraz Europejski Nakaz Aresztowania. Po opuszczeniu Polski przebywał m.in. na Węgrzech i w innych krajach Unii Europejskiej, jednak – jak wynika z ustaleń policji – nie zaprzestał działalności przestępczej, nadal koordynując działania grupy.
Przełom nastąpił na początku czerwca, gdy funkcjonariusze z Krakowa ustalili, że podejrzany może przebywać w Barcelonie. Dzięki szybkim działaniom i współpracy z oficerem łącznikowym polskiej policji w Hiszpanii, tamtejsze służby zatrzymały 24-latka już dzień po potwierdzeniu jego lokalizacji.
Jak podkreślają śledczy, mężczyzna prowadził wystawne życie – korzystał z luksusowych hoteli i drogich samochodów, finansowanych z pieniędzy pochodzących z oszustw. Ofiarami grupy były głównie osoby starsze, które były wprowadzane w błąd i przekazywały swoje oszczędności, wierząc, że pomagają członkom rodziny.
W toku dalszych działań policja zabezpieczyła w Krakowie luksusowe Ferrari 458 o wartości ponad miliona złotych. Pojazd, wykorzystywany przez zatrzymanego, został zabezpieczony na poczet przyszłych kar i odholowany na parking Komendy Wojewódzkiej Policji.
Obecnie 24-latek przebywa w areszcie w Hiszpanii i oczekuje na ekstradycję do Polski. Jak podkreślają służby, sprawa ma charakter rozwojowy – dotychczas zatrzymano już 63 osoby, z czego 52 trafiły do tymczasowego aresztu. Policja zaznacza, że dzięki współpracy krajowych i zagranicznych jednostek przestępcy nie mogą czuć się bezpiecznie nawet poza granicami kraju.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
z mafia od Cinkciarza czy kryptowalut o sukcesach cicho
z mafia od Cinkciarza czy kryptowalut o sukcesach cicho