W Timbuktu w Mali ocalało ponad 90 procent zabytkowych rękopisów, które według wcześniejszych doniesień miały zostać zniszczone przez islamistów.
Po tym, jak oddziały francuskie i malijskie zdobyły miasto, pojawiły się informacje, że ekstremiści, uciekając, podpalili bibliotekę, w której znajdowały się bezcenne manuskrypty. Teraz okazało się jednak, że spłonęło około dwóch tysięcy rękopisów, a około 300 tysięcy pozostało nienaruszonych.