Reklama

Mewy pokochały Kraków

27/04/2013 19:50

Zamiast morza wolą Kraków. Rekordowa populacja mew osiedliła się w południowej części miasta.

Mieszkańców tych rejonów dziwi obecność ptaków z dala od zbiorków wodnych. Najwięcej mew można zobaczyć w okolicach dużych blokowisk Bieżanowa i Prokocimia, mówi w rozmowie z IAR Kazimierz Walasz z Małopolskiego Towarzystwa Ornitologicznego.

„Na tych osiedlach można zobaczyć mewy, które tam żerują, przesiadują. Odzywają się znacznie rzadziej, ale czasem słychać ich krzykliwy głos. Ornitolodzy tłumaczą migracje ptaków obfitością pokarmu. Dodatkowo mewy łatwo adaptują się do nowego otoczenia i nie mają wygórowanego jadłospisu. Ich pokarm stanowią bezkręgowce, padlina, mogą też wybierać jaja, czy pisklęta z gniazd innych ptaków. Najchętniej żerują jednak na wysypiskach.

W Krakowie na składowisku odpadów w Baryczy. Najliczniejsze w Krakowie są mewy śmieszki. Ich populacja może wynosić nawet 4 tysięcy osobników. Zimą okolice wysypisk zamieszkują jeszcze mewy siwe i białogłowe.

IAR/ Paweł Pawlica, Kraków/buch
Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo wm.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości