Warszawa. Reakcja powinna być solidarna - to wnioski po telefonicznej rozmowie premiera Matusza Morawieckiego z szefową brytyjskiego rządu. Jak poinformowała rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska premier Wielkiej Brytanii Theresa May chciała skonsultować z ważnym sojusznikiem dalsze postępowanie wobec Rosji.
Atak chemiczny jaki odbył się na terenie Wielkiej Brytanii jest zagrożeniem nie tylko dla niej, ale również dla innych krajów Unii Europejskiej. Stąd rozmowa, jaka powinna być reakcja – relacjonowała Joanna Kopcińska, rzeczniczka rządu.