Na Marsie padał śnieg - podaje NASA. Był to jednak śnieg inny od ziemskiego. Dowody na opady przesłał okrążający Czerwoną Planetę Marsjański Orbiter Rozpoznawczy (MRO).
Marsjański śnieg składa się nie z wody, tylko z zamarzniętego dwutlenku węgla. Potocznie zwany jest suchym lodem. By dwutlenek węgla zamarzł, potrzebna jest temperatura rzędu minus 125 stopni Celsjusza. Opady miały miejsce zimą, sześć lat temu na południowym biegunie Marsa. Wskazują na to pomiary Marsjańskiego Orbitera Rozpoznawczego, który obserwował chmury i analizował odbite przez nie światło widzialne i podczerwone.