Rzecznik Bractwa Muzułmańskiego twierdzi, że w Egipcie doszło do zamachu stanu. Gihad al-Haddad napisał o tym właśnie na Twitterze. „Na ulice wyjechały czołgi” - poinformował.
O 16.30 minął termin ultimatum, jakie armia dała władzom i opozycji. W każdej chwili spodziewane jest oświadczenie wojskowych. Tymczasem ani egipskie władze, ani opozycja nie zamierzają rezygnować ze swoich postulatów. Pojawiają się niepotwierdzone informacje, które mogą świadczyć o zamachu stanu.