Brak niemieckiego podpisu pod ACTA oznacza, że umowa w tej postaci jest de facto martwa - napisał eurodeputowany Paweł Zalewski z PO w wydanym komunikacie.
Poseł pełni funkcję wiceprzewodniczącego Komisji Handlu Międzynarodowego w Parlamencie Europejskim. Paweł Zalewski podkreślił, że obecne przepisy nie nadążają za współczesnością, bo ich formuła sięga XIX wieku, kiedy nikomu - jak podkreślił - o internecie nawet się nie śniło. Uważa, że jeżeli rząd Niemiec, chce uzależnić swój podpis pod umową od procesu jej ratyfikacji w Parlamencie Europejskim, oznacza to, że umowa ACTA w obecnym kształcie jest martwa.