Nazwiska największych gwiazd kortów znają wszyscy – Roger Federer, Novak Djoković czy Serena Williams. Jednak gdy spojrzymy na majątek najbogatszych ludzi związanych z tenisem, lider zestawienia może zaskoczyć. Jego fortuna jest ponad dwukrotnie większa niż majątek drugiego na liście Federera.
Współczesny tenis to nie tylko sportowa rywalizacja, lecz także ogromne pieniądze. Najlepsi zawodnicy zarabiają dziesiątki milionów dolarów dzięki nagrodom turniejowym, kontraktom sponsorskim i inwestycjom biznesowym. Wśród najbogatszych postaci w historii tej dyscypliny znajdują się nazwiska, które od lat dominują na światowych kortach.
Serena Williams pozostaje najbogatszą tenisistką w historii. Jej majątek przekracza 350 milionów dolarów. Na kortach zarobiła blisko 95 milionów dolarów w nagrodach turniejowych, jednak prawdziwe finansowe imperium zbudowała dzięki współpracy z największymi markami świata.
Wśród jej sponsorów znajdowały się m.in. Nike, Wilson, Audemars Piguet, Gucci czy Walt Disney. Po zakończeniu kariery Williams nie zniknęła ze świata biznesu – aktywnie inwestuje poprzez fundusz Serena Ventures, który wspiera rozwój młodych firm technologicznych i startupów.
Jednym z najbogatszych tenisistów świata jest również Rafael Nadal. Według danych z Hiszpanii jego majątek może przekraczać 400 milionów dolarów.
Hiszpan zgromadził niemal 135 milionów dolarów nagród turniejowych, ale znaczącą część fortuny zawdzięcza kontraktom reklamowym oraz inwestycjom, szczególnie w nieruchomości i projekty biznesowe.
Novak Djoković jest rekordzistą w historii tenisa pod względem zarobków z turniejów. Serb zgromadził na kortach ponad 192 miliony dolarów.
Całkowity majątek Djokovicia jest jednak znacznie wyższy. Szacunki wskazują, że może przekraczać 500 milionów dolarów. Dużą część tej kwoty stanowią umowy sponsorskie oraz działalność biznesowa poza sportem.
Roger Federer przez lata był jedną z najlepiej zarabiających postaci światowego sportu. W 2025 roku znalazł się w gronie miliarderów, a jego majątek oszacowano na około 1,1 miliarda dolarów.
Co ciekawe, z nagród turniejowych zdobył „tylko” około 131 milionów dolarów. Zdecydowaną większość fortuny przyniosły mu kontrakty reklamowe oraz inwestycje – w tym udziały w szwajcarskiej marce odzieżowo-obuwniczej On.
Mimo ogromnych fortun największych gwiazd kortów, lider tego zestawienia jest zupełnie inny. Najbogatszym tenisistą w historii pozostaje Ion Tiriac, którego majątek szacuje się na około 2,4 miliarda dolarów.
Rumun początkowo był hokeistą i wystąpił nawet na zimowych igrzyskach olimpijskich w 1964 roku. Później skupił się na tenisie i w 1970 roku, grając w parze z Ilie Nastase, wygrał turniej Roland Garros w deblu.
Po zakończeniu kariery sportowej Tiriac zajął się menedżerowaniem zawodników i współpracował z największymi gwiazdami tenisa, takimi jak Boris Becker, Steffi Graf czy Marat Safin.
Prawdziwą fortunę przyniósł mu jednak biznes. Po upadku komunizmu w Rumunii założył pierwszy prywatny bank w kraju – Banca Tiriac. Z czasem stworzył rozbudowane imperium obejmujące sektor finansowy, ubezpieczeniowy, motoryzacyjny, nieruchomości oraz turystykę luksusową.
Ion Tiriac inwestował również w rozwój tenisa. To dzięki niemu turniej Madrid Open stał się jednym z najważniejszych wydarzeń w światowym kalendarzu tenisowym.
Biznesmen stworzył także luksusowy kompleks sportowy Stejarii Country Club w Bukareszcie oraz prywatne muzeum motoryzacyjne z kolekcją ponad 400 ekskluzywnych samochodów.
W 2013 roku został pierwszym Rumunem przyjętym do International Tennis Hall of Fame. Doceniono nie tylko jego sportowe osiągnięcia, lecz także ogromny wkład w rozwój światowego tenisa.
Choć na kortach błyszczeli Federer, Nadal czy Djoković, to właśnie Tiriac udowodnił, że największe pieniądze w sporcie często zarabia się dopiero po zakończeniu kariery.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze