W zakresie ochrony przeciwpowodziowej w Polsce wciąż jest wiele do zrobienia - przypomina Najwyższa Izba Kontroli. W latach 1994 - 2012 NIK kilkanaście razy sprawdzał, jak państwo i gminy wywiązują się ze swoich obowiązków. Wyniki często były krytyczne.
Izba przypomina, że do najważniejszych zadań, które nie zostały wykonane należy jasne określenie kompetencji poszczególnych instytucji w zakresie zapobiegania powodziom. Trzeba też lepiej dbać o stan wałów i nie pozwalać na zabudowę na terenach zalewowych. Ostatnia kontrola, z 2012 roku, wykazała, że Polska nie ma krajowego planu ochrony przeciwpowodziowej, budowle hydrotechniczne są w coraz gorszym stanie, a nowych buduje się za mało.