Japoński koncern motoryzacyjny Nissan ogłosił kolejne radykalne działania oszczędnościowe. Firma planuje zwolnić około 900 pracowników w Europie, co stanowi blisko 10 procent zatrudnionych na tym rynku. To część szeroko zakrojonego planu restrukturyzacji, który ma poprawić sytuację finansową producenta samochodów.
Największe zmiany mają objąć zakłady w Wielkiej Brytanii, Hiszpanii i Francji. Koncern zapowiedział także połączenie dwóch linii produkcyjnych w jednej z fabryk w Sunderland w Wielkiej Brytanii.
Jak podają zagraniczne media, fabryka w Sunderland działa obecnie znacznie poniżej swoich możliwości produkcyjnych. W ubiegłym roku zakład wyprodukował około 273 tysięcy samochodów, mimo że jego pełna wydajność jest znacznie większa.
Nissan tłumaczy decyzję koniecznością dostosowania się do trudnej sytuacji na rynku motoryzacyjnym. Branża mierzy się obecnie z rosnącą konkurencją ze strony chińskich producentów, wysokimi kosztami transformacji na elektromobilność oraz słabszą sprzedażą samochodów elektrycznych niż wcześniej zakładano.
Europejskie zwolnienia są jedynie fragmentem większego planu oszczędnościowego. Nissan wcześniej informował już o zamiarze redukcji nawet 20 tysięcy miejsc pracy na całym świecie oraz zamknięciu części zakładów produkcyjnych.
Firma chce ograniczyć globalne koszty i zwiększyć rentowność działalności. Według medialnych doniesień producent planuje także zmniejszenie światowych mocy produkcyjnych oraz reorganizację swojej sieci fabryk.
Eksperci zwracają uwagę, że problemy Nissana wpisują się w szerszy kryzys europejskiej i światowej motoryzacji. Coraz więcej producentów decyduje się na restrukturyzacje, ograniczanie zatrudnienia oraz zamykanie części zakładów. Powodem są między innymi wysokie koszty produkcji, transformacja energetyczna oraz rosnąca presja konkurencyjna na rynku samochodów elektrycznych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze