Po raz pierwszy od rozpoczęcia konfliktu na Bliskim Wschodzie Orlen zdecydował się obniżyć ceny hurtowe paliw. Benzyna i olej napędowy potaniały o kilkadziesiąt do ponad stu złotych za metr sześcienny, co może przynieść ulgę kierowcom w najbliższych tygodniach.
W środę Orlen ogłosił obniżki cen hurtowych paliw, co jest pierwszym takim ruchem od wybuchu działań wojennych na Bliskim Wschodzie. Cena benzyny bezołowiowej Eurosuper 95 spadła o 94 zł za metr sześcienny i wynosi obecnie 5 178 zł. Hurtowa cena benzyny Super Plus 98 została obniżona o 102 zł do poziomu 5 726 zł za metr sześcienny.
Znacznie spadły również stawki oleju napędowego. Ekodiesel potaniał o 164 zł (6 195 zł/m³), a olej grzewczy Ekoterm o 152 zł (4 804 zł/m³). Jak podkreśla Orlen, obniżka marży na olej napędowy z 25 groszy niemal do zera ma złagodzić skutki gwałtownego wzrostu cen paliw wywołanego sytuacją międzynarodową.
Minister energii Miłosz Motyka poinformował w mediach społecznościowych, że to pierwszy spadek cen hurtowych paliw w Polsce od początku wojny. Dodatkowo od 12 marca kierowcy korzystający z aplikacji Orlen Vitay przez osiem kolejnych weekendów będą mogli kupić do 50 litrów paliwa w cenie obniżonej maksymalnie o 35 groszy.
Podwyżki cen paliw w ostatnich tygodniach były skutkiem konfliktu między Izraelem, USA i Iranem. Od 28 lutego naloty i ostrzały w regionie doprowadziły do ograniczenia eksportu ropy, a ceny baryłki Brent skoczyły z mniej niż 70 do ponad 117 dolarów, zanim spadły do około 90 dolarów. Obniżki hurtowe w Polsce są więc próbą stabilizacji rynku i zmniejszenia presji na kierowców.
Zmiany cen w hurtowniach mogą wkrótce przełożyć się na ceny detaliczne na stacjach benzynowych, co będzie uważnie obserwowane przez konsumentów w całym kraju.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze