Reklama

Ostrzejsza kontrola. Polscy bankowcy biją na alarm

20/04/2012 11:47

Polscy bankowcy biją na alarm. Uważają, że przygotowywana właśnie unijna dyrektywa dotycząca nadzoru nad instytucjami finansowymi i wymogów kapitałowych (CRD IV) w obecnym kształcie jest szkodliwa dla polskiego sektora bankowego. W Parlamencie Europejskim trwają właśnie prace nad przepisami i możliwa jeszcze jest ich zmiana.

Kryzys finansowy unaocznił brak odpowiedniego nadzoru nad instytucjami finansowymi i słabą jakość kapitałów bankowych. Unijna dyrektywa ma to zmienić, wprowadzając zaostrzone standardy. Tego przedstawiciele polskiego sektora bankowego nie kwestionują, ale wskazują na szczegółowe zapisy w projekcie dyrektywy, które mogą być niebezpieczne dla Polski.

Wiceprezes Związku Banku Polskich Mieczysław Groszek powiedział Polskiemu Radiu, że chodzi między innymi o wzrost wymogów kapitałowych w związku z kredytami, które są udzielane firmom. Ale to nie wszystko. „Tu jest duże zagrożenie dla banków spółdzielczych, bo one musiałyby się gwałtownie dokapitalizować innym typem kapitału, którego nie mają i nie ma na rynku” - dodał.

Druga sprawa to nadzór bankowy. Polska, w której mieści się wiele spółek-córek dużych banków nie chce, by wielkie grupy kapitałowe miały większe kompetencje od nadzorów lokalnych. „To jest mówiąc wprost - brutalna gra interesów” - powiedział europoseł Sławomir Nitras, który w Parlamencie Europejskim zabiega o wprowadzenie korzystnych dla Polski poprawek. Deputowani zajmą się nimi w przyszłym tygodniu.

iar/Bruksela/łut/ pbp
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama