Miesiące letnie dla dzieci oznaczają wakacje, a dla rolników okres wzmożonych prac polowych. Państwowa Inspekcja Pracy przestrzega dorosłych, by uważali na to, gdzie są dzieci kiedy sami pracują w polu.
Jak podkreśla Jakub Chojnicki z PIP, na dzieci mieszkających czy wypoczywających na wsi czyha wiele niebezpieczeństw. Rozmówca IAR radzi, by rodzice byli bardziej przewidywalni niż dzieje się to zazwyczaj. Dzieci, które rodzicom w polu pomagają, powinny być przewożone w bezpieczny sposób. Jeśli jest to przyczepa, to musi być wyposażona w jakieś siedziska i miec podwyższone burty lub uchwyty, by dzieci mogły się trzymać. Nie mogą dzieci jechać na dyszlach przyczep, błotnikach czy na kolanach, bo to wszystko generuje możliwość wystąpienia wypadku.