Rada Ministrów przyjęła Strategię Cyfryzacji Państwa do 2035 roku – pierwszy tak kompleksowy dokument w historii Polski. Rząd zapowiada prawdziwą cyfrową rewolucję: odejście od papieru w urzędach do 2030 roku, powszechny dostęp do światłowodu i sieci 5G, a także wdrożenie sztucznej inteligencji do administracji publicznej. Na transformację technologiczną popłyną rekordowe miliardy.
Przyjęta przez rząd Strategia Cyfryzacji Państwa ma być długoterminowym fundamentem rozwoju technologicznego kraju na najbliższą dekadę. Dokument, który liczy ponad 220 stron, określa precyzyjne cele, jakie Polska musi osiągnąć do 2030 i 2035 roku. Ministerstwo Cyfryzacji podkreśla, że projekt powstał w wyniku szerokiej współpracy międzyresortowej oraz intensywnych konsultacji publicznych.
– Cyfryzacja zbyt długo była domeną specjalistów. Strategia Cyfryzacji Państwa zmienia to podejście. Technologia ma służyć każdemu, a nie tylko tym, którzy się na niej znają. Budujemy państwo proaktywne, które nie prosi dwa razy o te same dane i wspiera obywateli tam, gdzie tego potrzebują. Cyfrowa Polska przyspiesza – podkreśla wicepremier i minister cyfryzacji, Krzysztof Gawkowski.
Jednym z najważniejszych założeń nowego dokumentu jest całkowite unowocześnienie relacji na linii urzędnik-obywatel. Do 2030 roku administracja publiczna ma definitywnie pożegnać się z tradycyjną papierologią. Sprawy, które dziś wymagają osobistej wizyty w placówce, będzie można załatwić online z dowolnego miejsca na świecie.
Rząd kładzie też nacisk na tzw. integrację systemów. W praktyce oznacza to, że urzędy przestaną pytać Polaków po kilka razy o te same dane – bazy administracyjne będą ze sobą płynnie współpracować. Nowe e-usługi mają być ponadto projektowane od podstaw z myślą o osobach starszych oraz obywatelach ze szczególnymi potrzebami.
Aby strategia nie pozostała jedynie deklaracją na papierze, każdy cel otrzymał konkretny termin realizacji oraz wskaźnik, który pozwoli monitorować postępy co dwa lata. Poprzeczka została zawieszona na poziomie europejskich liderów.
Cele wyznaczone do 2030 roku:
Cele wyznaczone do 2035 roku:
– Strategia Cyfryzacji Państwa do 2035 roku kończy z tą epoką fragmentarycznego rozwoju cyfrowych usług. To pierwszy tak kompleksowy dokument, który definiuje nasz cyfrowy plan na najbliższą dekadę. Obieramy w niej konkretne cele – za dziesięć lat to Polska będzie liderem cyfrowego rozwoju Europy – zadeklarował wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski.
Wicepremier Gawkowski podczas prezentacji założeń mocno akcentował pojęcie suwerenności cyfrowej kraju, która jego zdaniem staje się dziś tak samo istotna, jak suwerenność militarna. Polska ma przestać być jedynie klientem globalnych korporacji, a zacząć tworzyć własne przewagi technologiczne.
W planach jest m.in. dalszy dynamiczny rozwój aplikacji mObywatel (z której korzysta już 12 milionów Polaków), budowa dwóch fabryk sztucznej inteligencji, inwestycje w komputery kwantowe oraz rozwój rodzimych modeli językowych AI.
Absolutnym priorytetem rządu na lata 2025–2026 ma być jednak cyberbezpieczeństwo. Rekordowe środki zostaną przeznaczone na ochronę szpitali, fabryk oraz infrastruktury krytycznej przed atakami hakerskimi. W tym celu rozbudowywane będzie m.in. Centrum Cyberbezpieczeństwa NASK, które ma stać się jednym z najnowocześniejszych ośrodków tego typu na świecie.
Transformacja cyfrowa ma wspierać konkurencyjność gospodarki i rozwój usług publicznych. Wiąże się to jednak z bezprecedensowymi wydatkami budżetowymi.
Zgodnie z przyjętym dokumentem, nakłady na cyfryzację mają rosnąć, by docelowo osiągnąć poziom 5 proc. PKB. Przedstawiciele Ministerstwa Cyfryzacji szacują, że po 2030 roku państwo będzie przeznaczać na ten cel około 100 miliardów złotych rocznie. Kluczowym wsparciem dla gigantycznych, energochłonnych centrów danych i systemów AI ma być rozwój nowoczesnej energetyki – w tym fotowoltaiki, farm wiatrowych oraz małych reaktorów jądrowych (SMR).
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze