Reklama

Polska bliżej paktu fiskalnego

20/02/2013 11:02

Sejm uchwalił ustawę upoważniającą prezydenta do ratyfikacji paktu fiskalnego. Przeciw głosowali posłowie PiS oraz Solidarnej Polski. Wieczorem ustawą zajmie się senacka komisja spraw unii europejskiej.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Krzysztof Szczerski mówił jeszcze przed głosowaniem, że pakt fiskalny jest zły dla Europy. Porównał go wręcz do cyrografu. Powiedział, że to jest akt bezwarunkowej kapitulacji polityki europejskiej przed sytuacją nadzwyczajną, którą był kryzys w strefie euro. Mówił, że rozumie determinacje krajów, które mają zdewastowane budżety narodowe. Nie może natomiast pojąć, dlaczego premier chce, by Polska dołączyła do tego grona.

Marzena Wróbel z Solidarnej Polski mówiła, że pakt fiskalny oznacza zwycięstwo Europy niesprawiedliwej, w której rządzą najsilniejsze kraje, narzucające swoją wolę innym. Przestrzegała przed oddaniem polskiej suwerenności budżetowej za zasiadanie przy stole, przy którym nie będziemy mieli nic do powiedzenia.

Minister finansów Jacek Rostowski zarzucił przeciwnikom paktu nieznajomość tego dokumentu.

Pakt fiskalny wymusza większą dyscyplinę w finansach publicznych, szczególnie w krajach eurolandu. Ustanawia między innymi sankcje za łamanie dyscypliny, w tym nowej reguły wydatkowej. Te zapisy paktu będą obowiązywały Polskę, jeśli przyjmie unijną walutę.

IAR/dw/Kamil Szwarbuła/ab
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości